Jak powstaje ból kręgosłupa?

Jak powstaje ból kręgosłupa?

Ból to temat tak rozległy, że napisano już o nim niezliczoną liczbę książek mniej lub bardziej specjalistycznych. Wszyscy znamy go bardzo dobrze, ponieważ jest nieodłącznym elementem funkcjonowania naszego organizmu. Ból kojarzy nam się raczej negatywnie, jednak nic bardziej mylnego. Niejednokrotnie jest cennym znakiem ostrzegawczym, dzięki któremu szybciej możemy zareagować na rozpoczynający się, niebezpieczny proces patologiczny w naszym ciele. 

Ból kręgosłupa postrzegany jest zazwyczaj jako problem mechaniczny: uszkodzenie dysku, skutek długiego siedzenia na krześle, czy „przedźwiganie” po ciężkiej pracy fizycznej. Czy jednak strukturalne zmiany to jedyny czynnik prowokujący dolegliwości bólowe pleców? Oczywiście nie. Problem bólu kręgosłupa to temat interdyscyplinarny, którego nie da się zamknąć tylko w temacie anatomii i biomechaniki człowieka. W takim razie jak faktycznie powstaje ból kręgosłupa?

 

Ból kręgosłupa to nie tylko problem jego struktury, czy biomechaniki. To problem bardziej złożony.

 

Rodzaje bólu kręgosłupa.

Ból oczywiście nie zawsze jest odczuciem takim samym. Warto pamiętać, że w przypadku kręgosłupa można go podzielić na kilka rodzajów, ale upraszczając sprawę wymieńmy 2 główne ze względu na mechanizm powstania: objawy ostre, powstające w skutek urazu, nagłego uszkodzenia tkanek lub nieprzewidzianego wypadku, oraz ból przewlekły, pojawiający się w dłuższym okresie czasu i nie rzadko będący następstwem zbyt długo trwających problemów po epizodzie ostrym. 

Tłumacząc to w prosty sposób jeśli np.: dźwignęliśmy bardzo ciężki przedmiot i doznaliśmy nagłego bólu mamy do czynienia z mechanicznym urazem ostrym, którego wyleczenie statystycznie trwa nie więcej niż miesiąc. Jeśli jednak zbagatelizowaliśmy ten problem, nie rozpoczęliśmy prawidłowego leczenia i postanowiliśmy „przeczekać” to prawdopodobnie faktycznie ból się zmniejszył, jednak nie zniknął całkowicie i przerodził się w dużo gorszy do rehabilitacji ból przewlekły. 

Inaczej sprawa ma się oczywiście w przypadku, kiedy nie doznaliśmy żadnego urazu, a dolegliwości pojawiły się powoli i z niewielkim nasileniem. Taki ból zazwyczaj „omija” fazę ostrą i jeśli trwa zbyt długo z czasem również przeradza się w problem przewlekły. To właśnie pochodzenie i powstanie tego rodzaju bólu jest najbardziej zagadkowe i najtrudniejsze do rehabilitacji.

 

Leczenie przewlekłego bólu kręgosłupa przynosi lepsze efekty w przypadku, kiedy fizjoterapia wsparta jest np. psychoterapią bólu.

 

Jak powstaje ból przewlekły?

Teorii i modeli powstawania przewlekłego bólu kręgosłupa jest bardzo wiele i jedno jest pewne. Żadna z nich nie jest dobra, ale z każdej możemy wyciągnąć pojedyncze wnioski. Do mnie osobiście bardzo przemawia model bio-psycho-społeczny, przedstawiający problem bólu nie tylko jako zaburzenia biologicznego (uraz, przeciążenie), ale również biorący pod uwagę aspekt psychologiczny i status społeczny pacjenta. 

To nie odkrycie Ameryki, iż nasza psychika ma gigantyczny wpływ na ciało, w tym również na poziom odczuwania dolegliwości bólowych. We własnej praktyce codziennie spotykam się z przypadkami pacjentów cierpiących np. na kinezjofobię, u których bez uchwytnej przyczyny biologicznej skala bólu i strachu przed ruchem jest na gigantycznym poziomie. Często odczuwają oni ból, który nie jest generowany w tkance, a powstaje w mózgu paraliżując np. możliwość swobodnego ruchu, czy uprawiania ulubionego sportu. 

Model bio-psycho-społeczny bierze pod uwagę również fakt, iż nasz status społeczny jest kluczowym czynnikiem wpływającym na powstanie dolegliwości bólowych kręgosłupa. Na pierwszy rzut oka można by pomyśleć, że oba aspekty nie mają ze sobą większego związku, jednak jeśli przyjrzymy się bliżej wpływ społeczny jest dość oczywisty. Rodzaj wykonywanej pracy, status materialny i zabezpieczenie finansowe, problemy rodzinne wywołujące dodatkowy stres (bezpośredni wpływ na psychikę) również potęgują doznania bólowe kręgosłupa, a czasem mogą być ich głównym prowokatorem. Nikt z nas nie jest w stanie odseparować od siebie uwarunkowań biologicznych, psychologicznych i społecznych dlatego w przypadku rehabilitacji dolegliwości bólowych również wszystkie z nich powinny być brane pod uwagę. 

Model bio-psycho-społeczny bardzo dobrze obrazuje wpływ różnych czynników na powstanie bólu kręgosłupa.

 

Nowoczesna rehabilitacja bólu kręgosłupa.

Każdy z nas – fizjoterapeutów, jak i Was – pacjentów musi pamiętać o tym, że bez zmiany codziennych nawyków oraz pracy nad własną mentalnością „standardowa” rehabilitacja polegająca na terapii manualnej, fizykoterapii, czy masażu może nie być wystarczająca w przypadku leczenia bólu kręgosłupa. Takie dolegliwości to problem interdyscyplinarny, dlatego zadaniem doświadczonego specjalisty jest znalezienie głównego problemu pacjenta i rozpoczęcie leczenia czasem całkiem od innej strony niż mogłoby się wydawać. 

Czasem będzie to ścisła współpraca z psychologiem w przypadku stanów depresyjnych, czasem wyposażenie miejsca pracy w prawidłowy fotel lub biurko z regulacją wysokości blatu, a czasem standardowa praca na tkankach miękkich i stawach kręgosłupa. 

Tak, czy inaczej pomoc we wszystkich tych przypadkach należy do specjalistów leczenia ruchem, ponieważ, bardzo często to właśnie dezorientacja pacjenta i brak osoby „prowadzącej za rękę” przez proces leczenia jest największym problemem leczenia bólu kręgosłupa. 

Udostępnij:
Share on Facebook
Facebook

10 komentarzy

  • Karola
    8 maja 2018 at 13:12

    Z przyjemnością czytam Twoje artykuły. Jak zawsze dobrze przygotowany, bogaty pod wzgledem merytorycznym tekst 🙂

    • Piotr
      Piotr
      8 maja 2018 at 21:21

      Dzięki! Pozdrawiam. 🙂

  • Kamil
    8 maja 2018 at 19:36

    Kiedy czytałem o tym bólu ostrym to przypomniał mi się Twój wpis o zimnych i ciepłych okładach i wątpliwości z nim związane. Otóż, napisałeś wtedy, że bezpośrednio po urazie należy schłodzić uszkodzone tkanki aby zmniejszyć ilość tkanek „zajętych” stanem zapalnym. Jaki zatem ma sens ten mechanizm organizmu czy jakie jest jego pochodzenie, jeśli lepiej jest mu przeciwdziałać?

    • Piotr
      Piotr
      8 maja 2018 at 21:28

      Witam,
      z tego co wiem (chyba, że się mylę) nie napisałem tego w odniesieniu do kręgosłupa, którego nie poddaje się leczeniu zimnem. Jeśli chodzi o chłodzenie to poparcie naukowe ma jedynie efekt przeciwbólowy w przypadkach urazów obwodowych i to właśnie poprzez zmniejszenie rozprzestrzeniania się stanu zapalnego. Nie stosuje się miejscowego zimna żeby leczyć tkanki. Nie rozumiem do końca pytania nawiązując do tego posta, który mówi głównie o modelu bio-psycho-społecznym dolegliwości, nie o leczeniu zimnem i ciepłem? Pozdrawiam!

  • Olga
    10 maja 2018 at 07:38

    Podobno mam jeden kręg mniej w odcinku lędźwiowym i zawsze myślałam, że to jest główną przyczyną bólu. Jakiś czas temu zauważyłam, że moje bóle kręgosłupa w odcinku lędźwiowym pojawiają się wtedy, gdy mam stresujący dzień, do tego dochodzi też ból kolan.

    • Piotr
      Piotr
      10 maja 2018 at 19:33

      Warto to skonsultować po prostu z fizjoterapeutą, może faktycznie czynnik bólowy jest kompletnie gdzie indziej. 🙂 pozdrawiam!

  • Iza
    6 czerwca 2018 at 14:08

    Czy pogłębioną lordoze w odcinku szyjny oraz lewostrona skolioze.trzeba leczyć? Pozdrawiam serdecznie

    • Piotr
      Piotr
      10 czerwca 2018 at 07:45

      Jeśli daje dolegliwości to oczywiście. 🙂 Pozdrawiam!

  • ewa
    19 października 2018 at 12:09

    a czy calkowicie zniesioną lordozę szyjną i przesunięcia miedzykręgowe c4,c5,c6 nalezy rehabilitowac? od srody swiat mi wiruje, glowa i oczy bola, mam skoki cisnienia a moj lekarz rodzinny przepisal mi leki na cisnienie i usprawnajace przeplyw krwi. Pozdrawiam serdecznie

    • Piotr
      Piotr
      19 października 2018 at 21:22

      Witam,
      w jak najszybszym tempie na pewno konsultowałbym to jeszcze z neurologiem. Pozdrawiam!

Napisz komentarz

PARTNERZY