Trening medyczny. Niezbędny element powrotu do uprawiania sportu po okresie rehabilitacji.

Rehabilitacja sportowa jest fascynująca. Chyba każdy fizjoterapeuta interesujący się ortopedią chciałby pracować ze sportowcami i nie ma znaczenia czy są to zawodowcy, czy amatorzy. Pacjenci Ci zazwyczaj są młodzi, sprawni (nie licząc kontuzji, z którą do nas przychodzą) i bardzo zmotywowani do pracy nad własnymi „słabościami”. Dzięki swojej determinacji szybciej wracają do sprawności, a i satysfakcja fizjoterapeuty z dobrze wykonanej pracy jest większa.

Ostatnimi czasy zastanawiałem się, czy pracując w klinice czysto rehabilitacyjnej fizjoterapeuta faktycznie jest w stanie przywrócić sportowca do 110% jego sprawności z przed urazu? Jak wiadomo każda placówka medyczna ma swoje ograniczenia i żadna z nich nie jest idealna, czego nawet największą inwencją twórczą terapeuty nie da się nadrobić. Czasami możliwości sprzętowe nie pozwalają nam, fizjoterapeutom, na pełne odbudowanie masy, siły i dynamiki mięśniowej. Tylko bardzo nieliczne kliniki posiadają maszyny, w których możliwe jest zastosowanie dużych obciążeń, a takie właśnie stosowane są w aktywności sportowej.

Co w takim razie możemy zrobić jako specjaliści jeśli nie należymy do fizjoterapeutów pracujących w największych (nie koniecznie najlepszych) klinikach rehabilitacji w Polsce? Tu z pomocą przychodzi nam dział rehabilitacji zwany treningiem medycznym.

 

Czym się różni trening medyczny od personalnego?

Wyobraźmy sobie amatorskiego sportowca, który po ciężkiej kontuzji kolana (na przykład szyciu masywnego uszkodzenia łąkotki) chciałby wrócić do uprawiania triatlonu, ale nie do końca wie jak to zrobić. Okres rekonwalescencji po urazie przebiegł pomyślnie, zakresy ruchu oraz stabilizacja stawu została w pełni odbudowana i noga nie odczuwa dolegliwości bólowych. Jedynym aktualnym problemem jest niewielki deficyt siły i masy mięśniowej w porównaniu z nogą zdrową oraz blokada psychiczna. Owy pacjent nie ma już bezwzględnych wskazań do dalszego leczenia w klinice rehabilitacyjnej i dostaje polecenie popracowania nad odbudową mięśni na siłowni.

Wszystko byłoby łatwe, proste i przyjemne gdyby nie fakt, iż blokada psychiczna spowodowana strachem przed nawrotem kontuzji oraz braki wiedzy w zakresie profesjonalnego treningu zazwyczaj nie pozwala na pełne wykorzystanie możliwości pacjenta po okresie rehabilitacji. Jakie są dalsze możliwości takiego pacjenta? Fizjoterapeuci w takim wypadku niechętnie dają pole do popisu trenerom personalnym, ponieważ duża większość z nich nie jest dostatecznie wykwalifikowana do prowadzenia klientów po ciężkich (czasem nawet i lekkich) kontuzjach ze względu na brak wiedzy o zastosowanych metodach leczenia i możliwościach kompensacji podczas treningu.

Z drugiej strony osoby prowadzące rehabilitację same nie mają możliwości, czasu a nie rzadko również wiedzy do tego, aby ułożyć i poprowadzić trening siłowy czy funkcjonalny, niezbędny przed powrotem do sportu. W takim wypadku potrzebna jest fuzja tych dwóch zawodów w postaci trenera – fizjoterapeuty lub trenera medycznego/funkcjonalnego. To właśnie dzięki specjalistom tej dziedziny pacjenci są w stanie bezpiecznie pokonać fazę przejściową pomiędzy rehabilitacją, a sportem bez obaw, że niewyłapane w odpowiednim czasie kompensacje spowodują u nich kolejny uraz.

 

medical trainer

 

Wybór trenera. Dlaczego fizjoterapeuta?

Znam wielu znakomitych fachowców w zakresie treningu personalnego, którym nie wahałbym się oddać nawet mojej własnej osoby w celu budowania zdrowej, dobrze wyglądającej sylwetki czy poprawy kondycji ogólnej. Zdaję sobie jednak sprawę, iż ilość metod operacyjnych i różnice w rehabilitacji po każdej z nich wprowadzają bardzo dużo zmiennych ograniczeń w schemacie dalszego treningu. W mojej ocenie osoby niezwiązane z rehabilitacją nie będą w stanie wyłapać drobnych, aczkolwiek bardzo istotnych zaburzeń funkcji, co może doprowadzić do kolejnego urazu przeciążonej w ten sposób struktury. Wprawne oko specjalistów, którzy na co dzień zajmują się wychwytywaniem nieprawidłowych kompensacji w połączeniu z wiedzą na temat treningu ma większe szanse na trafną diagnozę i szybkie działanie w razie powstawania problemu.

 

Przyszłość treningu personalnego.

Aktualnie trening medyczny zdobywa w Polsce coraz większą popularność, a wśród instruktorów i trenerów personalnych pojawia się coraz więcej osób z wykształceniem z zakresu fizjoterapii. Rosnąca świadomość osób uprawiających sport prowokuje do rozsądnego powrotu do aktywności po kontuzji i w mojej ocenie to właśnie połączenie trenera – fizjoterapeuty jest przyszłością pracy w zakresie treningu personalnego/funkcjonalnego. Moje dalsze plany rozwoju osobistego również są ściśle związane z tym działem medycyny i treningu, o czym bardziej szczegółowo dowiecie się już wkrótce.

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
PiotrMaria Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Maria
Gość

Dzień dobry! Czy mógłby Pan polecić trenera-fizjoterapeutę, który pomoże dobrać ćwiczenia przygotowujące do powrotu na siłownię po kontuzji kolana? Najlepiej, gdyby działał po prawej stronie Wisły, albo w niedalekiej odległości… Czytaj więcej »