Wydłużanie kości gwoździem magnetycznym. Co to takiego?

Operacyjne wydłużanie kości to zabieg znany na świecie już od lat 50-tych. Już wtedy słynny radziecki lekarz Gawriił Ilizarov opracował metodę, w której dzięki wykorzystaniu zewnętrznego stelaża wydłużał kończyny swoich pacjentów. 

Od tamtego czasu minęło prawie 70 lat. Technologie wykorzystywane w aktualnej medycynie pozwalają na wprowadzanie nowych, rewelacyjnych zabiegów również w przypadku wydłużania kości. Jednym z nich jest metoda z zastosowaniem magnetycznego gwoździa o nazwie PRECICE. Co to takiego? W jaki sposób można wykorzystać go u pacjentów potrzebujących korekcji długości kończyny? O tym właśnie przeczytasz w poniższym poście. 

Ilizarov nie taki przestarzały.

Na początek trochę historii. Tak jak wspomniałem, operacyjne wydłużanie kości to zabieg bardzo stary. Większości pacjentów i fizjoterapeutów kojarzy go z przymusem stosowania słynnej klatki Ilizarova. Zabieg wg metody słynnego ortopedy stosowany jest do dnia dzisiejszego. Świadczy o jego świetnej skuteczności w przypadkach przymusu wydłużenia kończyny. 

Operacja wg Ilizarov’a wymaga zastosowania zewnętrznego stelaża przeciętej kości

Operacja Ilizarova polega na przecięciu danej kości (zazwyczaj piszczelowej lub udowej) i ustabilizowaniu obu części specjalnym metalowym stelażem. Dzięki jego ruchomym elementom każdego dnia kończyna mechanicznie wydłużana jest o ok. 1 mm. Zabieg ten ma oczywiście bardzo dużo plusów i jak wspomniałem nawet w dzisiejszych czasach jest przydatny. Niestety niesie on za sobą również wysokie ryzyko powikłań. Między innymi problemy z czynnościami życia codziennego, infekcje, trudno gojące się rany, a co za tym idzie również mocno widoczne blizny. Czy w takim razie po wielu latach udręki pacjentów z klatkami Ilizarowa medycyna znalazła inne rozwiązanie na wydłużenie kości? Otóż tak.

Gwóźdź magnetyczny. Nowoczesna technologia w medycynie.

Od dwóch lat w Polsce dostępna jest nowa, małoinwazyjna metoda wydłużenia kończyny dolnej. Zamiast niewygodnej, metalowej „klatki” zewnętrznej wykorzystuje ona specjalnie zaprojektowany gwóźdź śródszpikowy. Na jakiej zasadzie dokładnie działa wspomniany PRECICE? 

Otóż w przypadku wydłużenia danej kości (udowej lub piszczelowej), tak jak w Ilizarowie wykonuje się standardową osteotomię, czyli planowane złamanie kości. Po wykonaniu złamania do tej struktury wprowadza się gwóźdź śródszpikowy ze specjalnym magnetycznym systemem. To właśnie on umożliwia późniejsze, nieinwazyjne jej wydłużanie poprzez „rozciąganie” gwoździa za pomocą specjalnego urządzenia przykładanego w okolicy złamania. W tym przypadku kość również wydłuża się z prędkością około milimetra dziennie. Może ona ulec rozciągnięciu nawet o 5 cm w czasie niecałych 2 miesięcy. 

Zalety gwoździa w stosunku do klatki Ilizarov’a.

Zalety tytułowej metody w stosunku do tradycyjnej klatki Ilizarov’a są dość oczywiste. Brak stelaża zewnętrznego (wszystkie metalowe elementy mocowane są podskórnie) to mniejsze ryzyko infekcji, kilka mało widocznych blizn i brak większych problemów z poruszaniem się pacjenta. 

Aktualnie gwoździe magnetyczne tworzone są w taki sposób, aby pacjent zaraz po zabiegu mógł obciążać operowaną kończynę w granicy tolerancji bólowej, nawet do ponad 100 kg. Dzięki temu gojenie kończyny jest szybsze, pacjent od pierwszych dni po operacji może pracować nad prawidłowym wzorcem chodu. Ma również dużo większą samodzielność i funkcjonalność na codzień. Samo rozciąganie gwoździa również jest praktycznie niebolesne. Zespolenie wewnętrzne ułatwia także późniejszą rehabilitację, którą pacjent może rozpocząć praktycznie od pierwszej doby po zabiegu operacyjnym. 

Jak wygląda rehabilitacja w trakcie wydłużania kończyny?

Zabieg osteotomii i wydłużania kończyny za pomocą gwoździa magnetycznego nie jest trudny do rehabilitacji. Praca z fizjoterapeutą skupia się przede wszystkim na uelastycznianiu struktur otaczających okolicę złamania, czy dbaniu o mobilność tkanek miękkich (rozciąganie mięśni, praca powięziowa). Terapia opiera się także na objawowym zmniejszaniu dolegliwości bólowych i pracy nad wzorcem chodu pacjenta. 

Sama metoda operacyjna obarczona jest niewielkim ryzykiem powikłań, dzięki czemu pacjenci szybko wracają do sprawności i bardzo pozytywnie oceniają jej końcowy efekt. Ogromnym plusem omawianej metody operacyjnej jest również możliwość wykonania jej jednocześnie w obu kończynach dolnych. Taka sytuacja skraca czas leczenia i rekonwalescencji u pacjentów decydujących się na wydłużanie nóg ze względów kosmetycznych/wizualnych.

Gdzie można wykonać wydłużanie metodą PRECICE?

Pierwszym lekarzem, który zastosował w Polsce wydłużanie kości za pomocą gwoździa magnetycznego jest Dr Konrad Słynarski z Kliniki Chirurgii Kolana w Warszawie. Zabiegi te nie są aktualnie niestety wykonywane w ramach kontraktu z NFZ. Nie jest to metoda tania, ale w mojej ocenie zdecydowanie warta swojej ceny w porównaniu z klasyczną operacją wg Ilizarova.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o