Powrót do aktywności fizycznej po urazie. Na co warto zwrócić uwagę?

Kontuzja to swego rodzaju wyrok na sportowca tak rekreacyjnego jak i zawodowego. Uprawiając regularną aktywność fizyczną prędzej czy później musimy się z nią liczyć. Potrafi nadejść w najbardziej niespodziewanym momencie, pokrzyżować wszystkie plany treningowe i wyłączyć sportowca na długie tygodnie, a nawet miesiące.

Niestety. W Polsce nadal większość urazów i kontuzji osób amatorsko uprawiających aktywność fizyczną „leczy się samo”, prowadząc do wielu kompensacji i kolejnych urazów w relatywnie krótkim czasie. Czy istnieje możliwość bezpiecznego powrotu do sportu po kontuzji? Jak samodzielnie możemy zminimalizować ryzyko tych pierwotnych oraz kolejnych, wtórnych urazów?

Uraz pierwotny. 

Pierwsza kontuzja na zawsze zmienia jakość uszkodzonej tkanki. Czy to skręcenie stawu skokowego, zwichnięcie łokcia czy zerwanie więzadła w kolanie, każdy uraz nieodwracalnie wpływa na strukturę tkanek miękkich, co prowadzi do ich przebudowy. Raz uszkodzona struktura niestety nigdy nie jest już tak samo wytrzymała, co zwiększa ryzyko ponownych kontuzji.

kontuzja

Jeżeli uraz pierwotny spowodowany jest czynnikiem zewnętrznym (np. bliskim spotkaniem z przeciwnikiem, wpadnięciem w nierówność murawy itp.) to nie mamy na to zbyt dużego wpływu i raczej nie uda nam się takiej kontuzji uniknąć. W przypadku czynnika wewnętrznego, jakim jest na przykład przetrenowanie, jesteśmy w stanie go zniwelować i zmniejszyć ryzyko przeciążenia prowadzącego do poważnej kontuzji. Sensowy plan treningowy, odpoczynek, regularny stretching oraz uzupełnianie treningu o inne formy aktywności (trening funkcjonalny, inne dyscypliny sportu) mogą zmniejszyć ryzyko wystąpienia urazu.

Uraz wtórny i kompensacje.

Pierwszy uraz prędzej czy później się pojawi, a to co możemy (musimy!) zrobić, to tak poprowadzić jego leczenie aby nie powodował on kolejnych problemów i zniknął z naszych planów treningowych raz na zawsze.

Unieruchomienie kończyny, odciążanie jej na czas rekonwalescencji, oszczędzanie naruszonych tkanek oraz brak pełnej ruchomości ze względu na występujący ból zmusza nasze ciało do przeorganizowania swojej pracy i wykorzystania innych, zastępczych struktur mogących „nadrobić” braki występujące po kontuzji. Tak właśnie powstaje kompensacja, czyli coś co potocznie możemy nazwać „ruchem zastępczym”. Jeśli któraś z naszych tkanek (np. mięsień) z jakiegoś względu nie jest w stanie wykonać prawidłowego ruchu inna tkanka przejmuje jej rolę i stara się spełnić ją jak najlepiej.

Niestety każda dłużej trwająca kompensacja prowadzi do zmiany biomechaniki ruchu, a co za tym idzie lokalnej lub globalnej patologii prowadzącej do powtórnej kontuzji. Dlatego też pierwszą rzeczą, o którą musimy zadbać w przypadku urazu to znalezienie doświadczonego fizjoterapeuty, który w jak najszybszym czasie, w miarę możliwości postara się uruchomić uszkodzoną strukturę.

Zrastająca się tkanka miękka nie mająca możliwości ruchu goi się bardzo kiepsko, zazwyczaj układając swoje nowe, zregenerowane włókna w sposób chaotyczny. Wytwarza ona bliznę wewnętrzną słabej jakości, która automatycznie staje się najsłabszym ogniwem łańcucha biomechanicznego.

Co zrobić aby nie doznać kolejnego urazu?

Przede wszystkim jeśli pierwotny uraz nie spowodował złamania którejś z kości unikajmy jak ognia opatrunku gipsowego. W XXI wieku medycyna zna dużo lepsze sposoby na czasowe unieruchomienie kończyny niż wsadzanie jej w pełen gips, serwując tkankom atrofię i uniemożliwiając wprowadzenie szybkich procedur rehabilitacyjnych. Sposobem zastępczym może być na przykład orteza typu walker lub sztywny stabilizator i kule łokciowe. Taki wybór umożliwi nam wczesne uruchomienie kończyny w bezpiecznych kierunkach, co spowoduje przyspieszenie gojenia.

Jeśli już udało nam się uniknąć gipsu to nie czekajmy 4 – 6 tygodni na decyzję lekarza, czy już można zacząć rehabilitację czy nie. Odpowiedź prawie zawsze brzmi „oczywiście, że można”. Im szybciej znajdziemy się na rehabilitacji, tym szybciej pozbędziemy się kontuzji i wrócimy do pełnej sprawności. Doświadczony fizjoterapeuta zawsze znajdzie sposób na zmniejszenie bólu i przyspieszenie procesów prawidłowego gojenia się tkanek.

W przypadku, gdy nie mamy możliwości skorzystać z usług fizjoterapeuty pamiętajmy o złotej zasadzie: podstawowe gojenie się tkanki miękkiej u człowieka to okres około 4 – 6 tygodni, dlatego w tym czasie dajmy jej dużo odpoczynku. Nie forsujmy jej ponownie intensywnymi ćwiczeniami, które w przypadku zbyt szybkiego powrotu do sportu po urazie mogą spowodować ponowne, jeszcze gorsze w skutkach uszkodzenie. W takim przypadku trzymajmy się zasady, że lepiej kilka dni opóźnić powrót do sportu, niż zbyt szybko sforsować kończynę po urazie.

Przed powrotem do aktywności fizycznej pamiętajmy o kilku najważniejszych aspektach rehabilitacji: w pierwszej kolejności przywróćmy kończynie pełny zakres ruchomości, popracujmy nad jej stabilizacją (bardzo ważne ćwiczenia równoważne) oraz poprawmy wytrzymałość i siłę uszkodzonej okolicy. Plan rekonwalescencji oraz powrotu do sportu powinien być stale monitorowany przez fizjoterapeutę, współpracującego z lekarzem oraz w końcowym okresie lecznenia również z trenerem personalnym.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Anna
31 stycznia 2016 19:38

Urazy to nieodłączny element sportu. Trzeba sobie z nimi radzić i mieć świadomość swojego stanu. 🙂 Ja zawodowo tańczę i zawodowo mam problemy z rzepką. 🙂 W takich chwilach sięgam… Czytaj więcej »

Maciej
28 lutego 2017 22:39

Witam! Uprawiam kulturystyke to znaczy uprawialem ? miesiąc temu zwichnalem sobie kręgosłup piersiowy co zmusiło mnie do tego żeby zaprzestać trenować, ale nawet nie myslę o tym i chciałbym wrócić… Czytaj więcej »

Gosia.mgk30@gmail.com
11 lipca 2018 23:16

Ja za to jestem (a raczej już byłam) osobą aktywną fizycznie. 6 tygodni w wyniku wypadku komunikacyjnego powstały pęknięcia kości łonowej i krzyżowej. Na szczęście nie odczuwam większych bólów przy… Czytaj więcej »

Aleksandra
30 sierpnia 2018 13:00

Mam skręcenie stawu skokowego i całej prawej stopy. Ile zazwyczaj zajmuje powrót do zdrowia przy takim urazie?

7
0
Would love your thoughts, please comment.x