Poduszka Dr Sapporo Shell. Czy warto w nią zainwestować?

Poduszka ortopedyczna to rzecz, bez której jako fizjoterapeuta nie wyobrażam sobie dobrze przespanej nocy. Jak już pisałem w jednym z wcześniejszych postów (znajdziecie go TUTAJ) osobiście śpię na bardzo fajnej, uniwersalnej poduszce polskiego producenta Dr Sapporo Swing.

Tak naprawdę powinienem chyba napisać „spałem”, bo właśnie dzięki firmie Dr Sapporo miałem okazję przetestować dla Was, czytelników ich flagowy produkt, czyli poduszkę o nazwie Shell.

Jak w mojej subiektywnej opinii sprawdza się ta poduszka? Jakie są jej największe atuty i jakie ma wady? Komu z pewnością można ją polecić, a kto powinien zastanowić się nad innym wyborem?

dsc01639

Dr Sapporo Shell na pierwszy rzut oka wyróżnia się kształtem w porównaniu z innymi poduszkami.

 

Pierwsze wrażenie z Dr Sapporo Shell.

Napiszę szczerze, że długo zastanawiałem się czy zgodzić się na recenzję Shell’a. Lubię swoją wysłużoną poduchę Swing i raczej nie przewidywałem zamiany na nic innego. Jednak po obejrzeniu Shell’a na zdjęciach wygrała ciekawość i fakt, iż kilkoro z Was, czytelników pytało w mailach właśnie o ten model.

To, co w tej poduszce rzuca się w oczy jako pierwsze to jej nietypowy kształt. Inne poduszki ortopedyczne raczej przypominają fale, tę określiłbym jako „muszlę” lub „podkowę” z wgłębieniem w środku i wyższym półokręgiem dookoła. Na początku wydało mi się to dość dziwne i mocno zastanawiałem się jak taka poduszka może się sprawdzać w praktyce. Ku mojemu zdziwieniu Dr Sapporo Shell nie posiada również zróżnicowanej rozmiarówki, więc w założeniu jest uniwersalna dla wszystkich. W mojej opinii nie jest to plusem, a raczej wadą produktów tego typu.

dsc01665

Wgłębienie na potylicę jest naprawdę spore.

Trzeba przyznać, że wizualnie Shell prezentuje się świetnie. Materiały, z których poduszka jest wykonana są bardzo przyjemne, a jej jakość jeszcze przed testowaniem w praktyce zdobyła moje serce. Jednak to, co najważniejsze kryje się pod poszewką: wypełnienie wysokiej jakości pianką z „pamięcią”, która dla mnie jako fizjoterapeuty jest kluczowym elementem poduszek ortopedycznych. Test odkształcania się pod wpływem nacisku Shell zdał na piątkę, choć na początku wydawał mi się dość twardy w porównaniu z moim starym Swingiem.

collage_fotor

Pianka z „pamięcią” sprawdza się znakomicie w praktyce.

 

Przeznaczenie Dr Sapporo Shell. Teoria, a praktyka.

W teorii tytułowa poduszka jest przeznaczona do spania na plecach oraz na boku dzięki bardzo specyficznemu ukształtowaniu, o którym wspomniałem wcześniej. Osobiście nigdy nie śpię na brzuchu i 99% czasu w nocy spędzam przewracając się z boku na bok. Jak w takim razie Shell sprawdził się w praktyce?

Pisząc szczerze po pierwszym ułożeniu głowy na tej poduszce miałem duże obawy co do wysokości podparcia szyjnego. Według producenta ma ono około 7 centymetrów, co wydało mi się zdecydowanie za mało jak na moją długą szyję (195 cm wzrostu czasem jest problemem…). Zacząłem szukać dogodnej pozycji bocznej, kręciłem się i kręciłem aż doszedłem do wniosku, że chyba robię coś źle. Postanowiłem wrócić do podstaw i przeczytać instrukcję użytkowania Shell’a, co mogłoby się wydawać dość absurdalnym pomysłem…w końcu co można robić źle leżąc na poduszce ortopedycznej?!

Spotkało mnie nie lada zaskoczenie, ponieważ drodzy Państwo WARTO CZYTAĆ INSTRUKCJE! Dr Sapporo dokładnie tłumaczy w niej w jaki sposób całe ciało fizjologicznie układa się podczas snu i dlaczego poduszka Shell ukształtowana jest w tak specyficznych proporcjach. Po doczytaniu, iż podczas leżenia na boku powinienem wykorzystywać bardziej boczne spłaszczenia, przy drugim starciu z nową poduchą było już rewelacyjnie. Oczywiście sprawdziłem również jak głowa układa się podczas leżenia na plecach i w tym przypadku od początku nie miałem wątpliwości, że leży mi się na Shell’u świetnie. Do dnia dzisiejszego przespałem na nim 5 nocy i jest na tyle dobrze, że zdecydowałem zamienić ją na stałe zamiast wysłużonego Swinga.

collage_fotor2

Poduszka dobrze wypełnia wcięcie kręgosłupa szyjnego tak na boku, jak i na plecach.

 

Dla upewnienia się co do uniwersalności rozmiaru poduszki przetestowała ją również moja żona (170 cm wzrostu) i jako pierwsze wrażenie również uznała ją za bardzo wygodną. Stwierdziła jednak, że potrzebowałaby kilku nocy aby przetestować ją dokładnie.

 

Podsumowanie plusów i minusów.

Co do plusów to w pierwszej kolejności wymieniłbym jakość pianki oraz wykonania materiałów zewnętrznych. Dr Sapporo Shell jest bardzo przyjemny w dotyku, a wizualnie mi osobiście bardzo przypadł do gustu. Po niecałym tygodniu użytkowania komfort snu na tej poduszce oceniłbym na mocne pięć i porównując ją do droższych produktów innych firm jestem nią mile zaskoczony. Z pełnym przekonaniem mogę ją polecić tak osobom walczącym z bólem kręgosłupa szyjnego, jak i osobom chcącym go profilaktycznie uniknąć.

Dr Sapporo Shell wad ma niewiele, ale na kilka rzeczy trzeba jednak zwrócić uwagę. Przede wszystkim nie poleciłbym jej osobom świeżo po operacji kręgosłupa szyjnego lubiącym spać na boku. Jest dość twarda, co może być niekomfortowe dla nadwrażliwych tkanek i niejako „wymusza” pozycję lekkiego zgięcia szyi. Taka pozycja jest naturalna dla człowieka, jednak nie do końca pożądana w pierwszym okresie po zabiegu operacyjnym. W takich przypadkach szukałbym bardziej miękkich poduszek z wyższym podparciem szyi na całej długości.

Dla niektórych osób minusem może również być jej koszt: 250 zł to o 80 zł więcej niż za Swinga, choć w mojej ocenie warto jednak wybrać Shell’a, który i tak jest dużo tańszy niż poduszki innych producentów. Pamiętajmy, że śpimy średnio 7h na dobę…to 1/3 naszego życia! Warto więc zadbać o jak najwyższy komfort w pozycji leżącej.

 

Ps. Wpis został zrealizowany dzięki współpracy z producentem poduszki Shell, firmą Dr Sapporo, jednak nie miało to żadnego wpływu na moją subiektywną opinię na temat tego produktu.

48
Dodaj komentarz

avatar
19 Comment threads
29 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
20 Comment authors
PiotrPrzemekMonikaEwaWaldemar Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Kris
Gość

A ja nie jestem zadowolony z tej poduszki. Użytkuję ją dopiero drugi dzień, ale już zastanawiam się nad wymianą na inny model. Ten model polecił mi konsultant z oficjalnej strony… Czytaj więcej »

Karolina
Gość

Zastanawiam się nad kupnem poduszek ortopedycznych dla mnie i męża. Waham się między Swing a Shell. Mój mąż przez większość czasu śpi na plecach, rzadziej na boku, u mnie jest… Czytaj więcej »

Czarownica z Bagien
Gość

Dzień dobry, nigdzie nie mogę znaleźć informacji na temat konserwacji i zachowania higieny poduszki Shell. Czy ona ma poszewkę, a jeśli nie, to czy można tę poduszkę prać? Nie wyobrażam… Czytaj więcej »

Tosia
Gość

Dzień dobry, Proszę o radę. Poszukuję poduszki ortopedycznej dla wysokiego mężczyzny śpiącego na plecach i na boku. Jest to prezent, więc niestety mierzenie nie wchodzi w grę. Zastanawiam się właśnie… Czytaj więcej »

Ada
Gość

Witam. W badaniu rtg odcinka szyjnego kręgosłupa wyszło, że mam zniesiona lordoze szyjna. Zostałam skierowana na to badanie z powodu codziennych bólów głowy (bez reakcji na tabletki przeciwbólowe) oraz wypadku… Czytaj więcej »

Adam
Gość

Dzień dobry. W artykule pisze Pan, że sam używa poduszek marki Dr Sapporo (wcześniej modelu Swing, teraz Shell) natomiast tutaj w komentarzu poleca Pan jednak Badum-Med. Nasuwa się pytanie dlaczego… Czytaj więcej »

Monika
Gość

Dzień dobry, miałam kupić poduszkę dr Sapporo ale po przeczytaniu ostatnich wpisów wybiorę jednak poduszkę Varius Classic Badum-Med. Poduszka ma być prezentem dla męża- kierowcy z częstymi bólami szyi i… Czytaj więcej »

Zbigniew
Gość

Do czasu aż okaże się, że varius classic to post sponsorowany. Czyli swing był wysłużony czy varius classic? 🙂

Małgorzata
Gość

Dziękuję za odpowiedź odnośnie poduszki. Oglądałam proponowaną przez Pana poduszkę Varius Classic i mam jeszcze jedno pytanie odnośnie rozmiaru. Jako, że na stronie nie znalazłam tabeli z dopasowaniem rozmiaru, czy… Czytaj więcej »

Joanna Petrykowska
Gość

Witam a ja mam pytanie co znaczy ze shell jest dosc specyficzny? Ja śpię w pozycji embrionalnej na boku ..czy poduszki prostokatne inne podepra mi dobrze odcinek szyjny jak zegne… Czytaj więcej »

Joanna Petrykowska
Gość

Jeszcze mam 1 pytanie czy ma Pan jakieś zdanie o poduszkach. Valde polskiej firmy

Gosia
Gość

Od ponad pół roku śpię na poduszce SHELL. Co mi bardzo pasuje w tej poduszce w spaniu na boku: wysokość podparcia głowy i to, że pianka pod wpływem temperatury ciała… Czytaj więcej »

Wioleta
Gość

Witam. Chcialabym kupic mezowi w prezencie poduszke https://badumshop.com/pl/poduszki-anatomiczne/117-poduszka-classic-varius-rozmiar-l.html Mąż ma 190 cm wzrostu waży 95 kg i jest hmm fanem silowni przez co jego barki sa dosc rozbudowane. Zastanawiam sie… Czytaj więcej »

Wioleta
Gość

Witam. Jest pan w stanie polecic mi materac dla 3 letniego synka. Moze na co powinnam zwrocic uwage lub konkretną firmę? Pozdrawiam

Aleksander
Gość

Witam. Wysłałem zapytanie do firmy Badum: „Miewam od czasu do czas, raczej rzadko, bóle w okolicach szyi. Mam 45 lat 183cm i 84kg, prowadzę aktywny tryb życia: bieganie, siłownia itp,… Czytaj więcej »

Waldemar
Gość

Dzień dobry, szukam poduszki, w której głowa jest możliwie jak najbliżej materaca, najlepiej na wysokości maks ok. 2 cm. Mam Swinga, ale to dla mnie za wysoko. Rozważałem Shella, ale… Czytaj więcej »

Ewa
Gość

Witam Panie Piotrze, Kupiłam poduszkę Swing M ale mam wrażenie że jest za twarda i za wysoka po 11 dniach użytkowania. Mam dyskopatię w szyjnym, kręgozmyk i zniesienie lordozy szyjnej… Czytaj więcej »

monika
Gość

Dzień dobry, proszę o poradę. Mam problem z odcinkiem szyjnym, zniesioną lordozę, uciski na korzenie nerwowe, ból mięśni w okolicy karku. Budzę się bardzo zmęczona i z bólem głowy. i… Czytaj więcej »

Przemek
Gość
Przemek

czy nadal akrualne jest ze Varius lepszy od swinga? shell odpada ze wzgledu na wyglad… Dla osoby z bolem w kregach szyjnych spiacej na plecach/ bolu ktora z tych by Pan… Czytaj więcej »