Czy przepuklina kręgosłupa może się wchłonąć?

Czy przepuklina kręgosłupa może się wchłonąć?

Diagnoza: „przepuklina kręgosłupa” dla osób aktywnych brzmi jak wyrok sportowej śmierci. Dyskopatia to choroba, której boi się każdy i o której krąży wiele, mniej lub bardziej prawdziwych legend. Jedną z nich jest teoria, iż uszkodzenie krążka międzykręgowego jest nieodwracalne, a z powstałą już przepukliną niewiele da się zrobić oprócz operacji.

Aktualnie mogę już chyba napisać, że przez dobre kilka lat pracy zawodowej miałem okazję badać i prowadzić co najmniej kilkuset pacjentów „kręgosłupowych”. Nie wszystkich oczywiście udało się wyleczyć, jednak kilku spektakularnie zdrowiejących zapamiętuje się na zawsze. Jak to się dzieje, że niektóre osoby z ogromnymi przepuklinami w kręgosłupie i potencjalnie skazane na operację, po kilku miesiącach wychodzą z choroby bez szwanku? Czy rehabilitacja jest im niezbędna i ma szansę na przyspieszenia powrotu do zdrowia? Czy tak duże uszkodzenie dysku może się cofnąć lub wchłonąć? Zagłębmy dziś temat fenomenu zdrowienia krążka międzykręgowego.

 

Każdego z nas czeka dyskopatia.

Jak już wspominałem w kilku wcześniejszych postach słowo „dyskopatia” jest bardzo ogólnym stwierdzeniem, oznaczającym chorobę krążka międzykręgowego. Nie jest to nic nadzwyczajnego, ot bardziej lub mniej naturalny objaw starzenia się kręgosłupa każdego człowieka. Przekornie można ją porównać do zmarszczek: możesz robić wszystko aby się nie pojawiły, jednak z czasem i upływającymi latami są raczej nieuniknione. Jednak czy jest się czym martwić?

W przeciwieństwie do wspomnianych zmarszczek, choroba zwyrodnieniowa krążków międzykręgowych może dawać dolegliwości bólowe. Słowo „może” jest tu kluczowe, ponieważ w wielu przypadkach jest ona kompletnie bezobjawowa i nie ujawnia się nawet w wieku starszym. Oczywiście nie dotyczy to wszystkich pacjentów, jednak zdarzają się tacy, którzy pomimo bardzo niekorzystnego obrazu kręgosłupa w rezonansie magnetycznym żyją bez bólu przez długie lata. Co to dla Ciebie oznacza? A no tyle, że sama dyskopatia nie jest powodem do jakiejkolwiek interwencji chirurgicznej, czy fizjoterapeutycznej. Chyba, że jej nasilenie jest nieadekwatne do wieku pacjenta lub prowokuje objawy bólowe.

 

Nieodwracalne skutki przepukliny.

Zanim przejdziesz do możliwości leczenia przepukliny kręgosłupa musisz wiedzieć jak ona powstaje i jakie są jej główne przyczyny. W tych kwestiach pomogą Ci moje wcześniejsze posty dotyczące krążka międzykręgowego:

DYSKOPATIA KRĘGOSŁUPA LĘDŹWIOWEGO. CO TO TAKIEGO I JAK SOBIE Z NIĄ RADZIĆ?

10 FAKTÓW I MITÓW NA TEMAT KRĄŻKA MIĘDZYKRĘGOWEGO (DYSKU).

Jeśli zapoznałeś/zapoznałaś się z powyższymi postami to wiesz już, że uszkodzony krążek międzykręgowy nie ma szans na powrót do swojej pierwotnej struktury. To oznacza, że dysk raz odwodniony nie ma możliwości uwodnienia się z powrotem (utrata wody jest głównym czynnikiem degeneracyjnym w tym przypadku). Nasuwa się zatem pytanie: jakim cudem u niektórych pacjentów możemy zaobserwować poprawę w powtórnym rezonansie magnetycznym kręgosłupa, skoro krążek międzykręgowy nie ma praktycznie możliwości naprawy? W tym właśnie miejscu ujawniają się niesamowite zdolności naszego organizmu.

 

Uszkodzenie pierścieni włóknistych i „wysunięcie” się jądra miażdżystego (zaznaczone strzałką) to procesy praktycznie nieodwracalne. 

 

„Gorzej” czasem oznacza „lepiej”.

Kręgosłup to bardzo dziwna struktura, której nie da się poznać w 100 %, nawet ucząc się o niej codziennie. Obserwując pacjentów w praktyce zawodowej stwierdzam, iż czasami przypadki uszkodzenia dysku pozornie wyglądające na najtrudniejsze do leczenia finalnie okazują się tymi najbardziej „wdzięcznymi”, łatwo poddającymi się terapii.

Pamiętaj, iż to nie wielkość przepukliny, a jej umiejscowienie względem struktur nerwowych (opony twardej, korzenia nerwowego, rdzenia kręgowego) jest głównym czynnikiem decydującym o wyborze leczenia zachowawczego lub przymusie poddania się operacji. Dlatego też osobiście uważam, iż wynik MRI jest kompletnie bezużyteczny bez przeprowadzenia badania klinicznego pacjenta i sprawdzenia objawów, jakie się u niego pojawiają.

 

 

Ujawnienie przepukliny w rezonansie magnetycznym kręgosłupa nie zawsze oznacza, że pacjent musi odczuwać dolegliwości bólowe. Na zdjęciu obraz MRI pacjentki całkowicie bezobjawowej.

 

Napiszę nawet więcej: jeśli przeczytałaś/łeś powyższe wpisy wiesz już czym jest sekwestr (oderwanie się przepukliny od reszty krążka międzykręgowego). Czasem fakt, iż dysk „rozrywa się” na dwa oddzielne kawałki może być dla pacjenta zbawienne.

 

Makrofagi, czyli naturalni sprzątacze ludzkiego organizmu.

Pojawienie się sekwestru w badaniach obrazowych brzmi groźnie. W końcu jakby nie patrzeć oznacza to, iż jednolita struktura dysku uległa tak dużemu uszkodzeniu, iż część jądra miażdżystego odseparowała się od reszty i stała się tzw. ciałem wolnym. Na domiar złego ten nowy twór może się przemieszczać i to w bardzo niebezpiecznym rejonie, jakim są okolice kanału kręgowego i nerwów rdzeniowych.

Sekwestr to jednak nadal nie wyrok operacji, przynajmniej nie u wszystkich pacjentów. Jeśli po oderwaniu się od reszty krążka umiejscowi się on tak, że nie uciska struktur nerwowych i nie prowokuje bólu to można powiedzieć, że pacjent wygrał w Lotto (w tym przypadku może zdrowie, nie milion złotych). Sytuacja taka jest dość korzystna z dwóch względów: pacjent praktycznie nie odczuwa objawów (lub są one niewielkiego nasilenia), a sama struktura sekwestru nie jest już odżywiana (nie ma kontaktu z resztą dysku).

Powstały sekwestr aktywizuje całą lawinę mechanizmów obronnych organizmu, począwszy od nasilonego stanu zapalnego przez kilka pierwszych dni od urazu, a skończywszy na „włączeniu” makrofagów (komórek żernych) do pracy. To właśnie makrofagi mają zdolność do pochłaniania martwych komórek organizmu (za taką można właśnie uznać nieodżywianą tkankę sekwestru), dzięki czemu są w stanie wchłonąć oderwaną część przepukliny.

Powyższa sytuacja nie może mieć miejsca w przypadku, w którym uszkodzona część dysku nie odseparowuje się od reszty jego struktury. Dlatego też w niektórych przypadkach ten „gorszy” sekwestr czasem jest bardziej korzystny od stabilnej, stale odżywianej przepukliny.

 

Przykład całkowitego wchłonięcia się sekwestru na poziomie L4-L5 kręgosłupa. Pomimo braku rehabilitacji oderwana część krążka międzykręgowego uległa resorpcji w czasie 4 miesięcy.

 

Podsumowanie.

Fenomen zdrowienia krążka międzykręgowego nadal nie jest do końca poznany przez naukę. Pewne jest, iż niektórzy pacjenci mają niesamowite zdolności organizmu do samoregeneracji, u innych zaś „wchłanianie się” powstałych przepuklin nigdy nie zachodzi. Ciężko rokować, czy powstałe uszkodzenie ma szanse na wyleczenie, jednak jeśli nie prowokuje ono niebezpiecznych objawów neurologicznych warto spróbować je leczyć zachowawczo.

Odpowiadając na pytanie tytułowe: czy przepuklina kręgosłupa może się wchłonąć? Jak najbardziej, ale tylko w określonych warunkach i u nielicznych pacjentów. Pozostaje mieć nadzieję, iż to właśnie my jesteśmy tymi „wybranymi”. 🙂

Udostępnij:
Share on Facebook
Facebook
Piotr

Piotr

61 komentarzy

  • Sławek
    17 stycznia 2018 at 16:35

    Aktualnie ze wzgledu na zaostrzonie przewlekłego stanu bólowego kregosłupa l/s wraz z towarzyszaca rwa kulszowa neurolog zaordynowała sterydy doustnie nastepnie dwie blokady w odstepach tygodniowych. Powiedziała ze w wyniku silnego działania przeciwzapalnego przepuklina moze sie obkurczyc. Czy to mozliwe? Czy wchłoniecie to bedzie to samo co obkurczenie ?

    • Piotr
      Piotr
      17 stycznia 2018 at 17:04

      Witam,
      przepuklina raczej nie może się obkurczyć od leków przeciwzapalnych. Jedynie obrzęk i stan zapalny wokół niej może się zmniejszyć, co również zmniejszy/zniweluje dolegliwości bólowe. Wchłonięcie i obkurczenie w tym przypadku to praktycznie to samo. Pozdrawiam!

  • Sławek
    20 stycznia 2018 at 08:03

    Witam, a czy zaraz po blokadzie kręgosłupa można sie rehabilitowac? Blokady bede miał 7 i 14 lutego a rehabilitacje ( ćwiczenia, zabiegi) od 15 lutego

    • Piotr
      Piotr
      21 stycznia 2018 at 09:34

      Witam,
      można. Pozdrawiam!

  • wioleta
    28 stycznia 2018 at 17:50

    mam problem z kregoslupem ledzwiowym ,bolalo mnie 3 dni przeszlo po 4 miesiacach znowu to samo w pracy dzwiglam butelke z woda i niemoglam sie wyprostowac -okazalo sie ze to rwa kulszowa ,mialam masaze z naswietleniem ,meczylam sie z bolem 2 miesiace przeszlo ale z czasem znowu bol powrocil (jesli trzymam kregoslup luzno bol jest przeszywajacy )i obawiam sie czy to nie przepuklina ?juz kiedys mialam problemy z wysunieciem sie dysku w dolnej czesci..Zastanawiam sie co mam zrobic z tym czy od razu zr rezonans magnetyczny czy udac sie do lekarza -jakiego?i czy po rezonansie jakie bedzie wdrozone leczenie aby pozbyc sie bolu?pozdrawiam

    • Piotr
      Piotr
      29 stycznia 2018 at 19:11

      Witam,
      z dużym prawdopodobieństwem to problemy z przepukliną. Proszę udać się do dobrego fizjoterapeuty, który Panią porządnie zdiagnozuje i rozpocznie leczenie. Jeśli chce Pani czekać na NFZ (nie polecam) to najpierw musi pani odwiedzić neurologa, ale i tak skończy się na fizjoterapii. Nie mówię tu o masażach i świeceniu lampą, a terapii manualnej i indywidualnych ćwiczeniach. Pozdrawiam!

  • Małgorzata
    28 stycznia 2018 at 19:52

    Witam! Panie Piotrze w 2011 stwierdzono u mnie badaniem RM przepuklinę L2/L3 oraz wypadnięcie do kanału jądra miażdżystego krążka L2/L3. Do chwili obecnej nie miałam większych dolegliwości bólowych, funkcjonowałam w miarę normalnie. Raz w roku miałam zabiegi rehabilitacyjne. Teraz ( to jest styczeń 2018) udałam się na rehabilitację w związku z dolegliwościami kręgosłupa szyjnego ( drętwiały mi ręce w nocy ). W trakcie rehabilitacji poczułam ból w odcinku lędźwiowym i fizjoterapeuta zastosował prądy i krioterapię. Po zakończeniu zabiegów poczułam straszliwy ból i drętwienie lewej nogi aż do stopę. Lekarz zapisał mi leki i kazał przyjmować 10 dni. Biorę je od wczoraj ale ból nie ustępuje ! Jestem przerażona ! Bo to chyba musi się skończyć operacją ? Co ja mam robić ? Kiedy ból ustąpi ?

    • Piotr
      Piotr
      29 stycznia 2018 at 20:39

      Witam,
      na razie jeśli lekarz nie stwierdził objawów wymagających leczenia operacyjnego to nie ma powodu do operacji. Opisywane objawy nie pochodzą z poziomu, który miała Pani wcześniej „uszkodzony”. Proszę na razie przyjmować leki i ewentualnie wybrać się do dobrego fizjoterapeuty, najlepiej innego niż ten wcześniejszy. Pozdrawiam!

  • Barbara
    7 lutego 2018 at 07:57

    Witam, mam pytanie na które niestety nikt nie umie konkretnie i zdecydowanie odpowiedzieć. Co z płwaniem rekreacyjnym w zdiagnozowanej dyskopatii odcinka lęlźwiowego? Jakim stylem można bez przeszkód pływać a jakim zdecydowanie nie wolno? Czy pływanie „żabką” i sttlem grzbietowym jest najbardziej wskazane? Pizdrawiam!

    • Piotr
      Piotr
      11 lutego 2018 at 20:32

      Witam,
      nie ma jednego, określonego stylu pływania przy problemach z kręgosłupem. Wszystko zależy od tego jaki problem u pacjenta występuje, w jakich ruchach odczuwa dolegliwości i jak funkcjonalnie zachowuje się jego kręgosłup. Odpowiedzi fizjoterapeuta może udzielić tylko po dokładnym badaniu pacjenta. 🙂 Pozdrawiam!

  • Monika
    11 lutego 2018 at 09:57

    Witam. Od końca września 2017 czułam nasilający się ból w odcinku lędźwiowym kręgosłupa. Nadmieniam, że mam pracę siedzącą. W okresie od końca października 2017 przez ok. 1,5 miesiąca dodatkowo dźwigalam w pracy „tony” papieru. Ból stawał się coraz mocniejszy i nie pozwalał siedzieć ani stać. Doszło do tego, że nie mogłam stanać na prawej
    nodze i z ledwością chodziłam o dwóch kulach. Od połowy grudnia lekarz leczył mnie lekami przeciwbólowymi, najpierw doustnie potem w zastrzykach. Przyjmowałam także sterydy domięśniowo. Pod koniec grudnia w szpitalu po rezonansie magnetycznym stwierdzono u mnie dyskopatię L4/L5 4,5 mm prawoboczną i skierowano na oddział rehabilitacyjny. W oczekiwaniu na przyjęcie odbyłam 3 zabiegi rehabilitacyjne manualne, po których zaczęłam prawie normalnie chodzić. Od 22.01.2018 do wczoraj przebywałam na rehabilitacji w szpitalu. Szczerze mówiąc nie widzę większej poprawy. Mogę chodzić, ale nie za długo, Siedzieć ok. 15 minut, bo potem zaczyna boleć coraz bardziej. O dłuższym staniu nie ma mowy, bo robi mi się słabo. Od momentu wystąpienia ostrej rwy kulszowej minęło już ponad 2 miesiące. Mam 39 lat i nie wiem co dalej. Chciałabym wrócić do pracy. Czy to wogóle możliwe?

    • Piotr
      Piotr
      11 lutego 2018 at 21:38

      Witam,
      jeśli była poprawa po 3 zabiegach to wróciłbym do tego samego fizjoterapeuty. Pozdrawiam!

  • Michał
    13 lutego 2018 at 19:49

    Dzien dobry
    Chciałabym wiedzieć jaka jest pana opinia do poniższego opisu rezonansu:
    Zniesienie lordozy szyjnej
    Zwężenie i zwyrodnieniowe obniżenie sygnału krążków międzykręgowych L2 L3, L5 S1 niewielkie obniżenie sygnału krążków L3 L4, L4 L5
    Na poziomie l2 l3 niewielka wypuklina powoduje nieznaczny ucisk przedniej powierzchni worka oponowego, bez wyraźnego ucisku korzeni rdzeniowych
    Na poziomach L3 L4, l4 l5 bez cech wypukliny, bez objawów uciskowych
    Na poziomie L5 S1 lewoboczna przepuklina jądra miażdżystego migrująca ku dołowi powoduje wyraźnie ucisk lewego korzenia rdzeniowego w zachyłku bocznym. Wymiary materiału przepukliny w przekroju strzałkowym około 14 x 10 mm. Nie można wykluczyć oddzielenia sekwestru z przepukliny. Dodatkowo na tym poziomie osteofity w lewym stawie międzykręgowym nasilają objawy uciskowe spowodowane przepukliną.
    w trzonach kręgów drobne ogniska zwyrodnienia tłuszczowego.
    Szerokość kanału kręgowego w normie.
    Intensywność sygnału stożka rdzenia prawidłowa.

    Jestem po konsultacji z neurochirurgiem który sugeruje leczenie operacyjne.

    Wczoraj po miesiącu ciągłego bólu po leczeniu farmakologicznym przeciwbólowym przeciwzapalnym miałem pierwszy dzień bez żadnego bólu (główne promieniującego do lewej łydki).

    Bardzo proszę o pana opinię czy jedynym wyjściem jest operacja ?
    Czy jest jeszcze jakaś szansa na rehabilitację i poprawę/obkurczenie przepukliny i zmniejszenie częstotliwości atakow bólu .

    Pozdrawiam.

    • Piotr
      Piotr
      19 lutego 2018 at 20:48

      Witam,
      jeśli ma Pan dni bez bólu i nie ma Pan osłabienia mięśniowego kończyny dolnej ani zwieraczy to zdecydowanie spróbowałbym to rehabilitować. Pozdrawiam!

  • Beata
    18 lutego 2018 at 20:11

    Szanowny Panie,
    Mam problemy z kręgosłupem lędźwiowym od wielu lat, jednak ćwiczenia rozciągające pomagały, jedynie co jakiś czas dochodziło do unieruchomienia na skutek nieprawidłowego ruchu czy dźwignięcia. Od roku jest dramatycznie pogorszenie, przebywałam w szpitalu korzystałam z blokady i zabiegów typu krioterapia, prądy, gimnastyka, także po szpitalu. Niestety poprawa żadna jedynie na czas działania blokady. Obecnie nie mogę długo stać po 20 min dopada mnie ból, długo siedzieć, ani długo chodzić. Nie jestem w stanie poodkurzać mieszkania bo po kilku ruchach dopada mnie straszy ból że na czworaka idę do łóżka. To samo po sprzątaniu mieszkania wykonywaniu ruchów pochylania, czy przykucania, także podczas leżenia rwa. Ból rozchodzi się po całych lędźwiach i promieniuje aż do kostki. W obrębie opisanych zmian mam zanik czucia, odrętwienie, podczas dotykania czuję że jest to martwy obszar. Czy jest jakaś szansa na poprawę czy tylko operacja mi pomoże? Nieustanny ból zabiera mi chęć do życia, nie wspomnę o pracy i codziennym funkcjonowaniu. Opis: Fizjologiczna lordoza lędźwiowa spłycona, trzony kręgów prawidłowej wysokości. Niewielkie ogniska podchrzęstnego obrzęku dolnej części trzonów L4/L5 najpewniej w sąsiedztwie drobnych przepuklin dotrzonowych. Odwodnienie krążków m/k L4/5 i L5/S1. Na poziomie L4/L5 tylna centralna protruzja krążka m/k z cechami pęknięcia pierścienia włóknistego uciska worek oponowy, wraz z niewielkimi zmianami zwyrodnieniowymi w stawach m/k zwęża zachyłki boczne kanału kręgowego, dochodzi do korzeni nerwu L5 (podejrzenie modelowania korzenia lewego nerwu L5). Na poziomie L5/S1 w obrębie szerokopodstawnej wypukliny krążka m/k widoczna jest tylna centralno-lewoboczna protruzja. Uciśnięty jest worek oponowy, zwężone zachyłki boczne kanału kręgowego ( w większym stopniu lewy). Modelowany jest korzeń lewego nerwu S1 w zachyłku bocznym. Niewielkie zmiany zwyrodnieniowe w stawach m/k i dyskopatia nieznacznie zwężają otwory m/k L5/S1.
    Proszę o poradę.
    Beata.

    • Piotr
      Piotr
      19 lutego 2018 at 22:05

      Witam,
      przy takich objawach trwających już długo i nieskutecznej rehabilitacji wybrałbym się do neurochirurga w celu ustalenia terminu zabiegu. Pozdrawiam!

  • Monika
    22 lutego 2018 at 17:42

    Witam
    Mam pytanie. Mianowicie mam przepukline w odcinku ledzwiowym L5/S1 14 mm i obustronne zwezenie kanalu nerwowego. Powoduje to u mnie bol lewego pośladka i lewej nogi a od jakiś 2 tygodni bol przechodzi również na prawą stronę. Choruje już 5 miesięcy. Nie jestem w stanie stać dłużej niż 30 minut. Jedynie wolne chodzenie przynosi mi ulgę. Mam fizjoterapie i ćwiczenia do wykonywania w domu. Fizjoterapeuta kazał mi codziennie nagrzewac ledzwie termoforem (mieszkam poza granicami kraju) i czy uważa Pan że takie nagrzewanie jest dla mnie dobre? Czytałam różne opinie na polskich stronach. I czy ta moja przepuklina może się sama wchlonac? Mecze się już 5 miesięcy przez co też nie mogę pracować i siedzę na zwolnieniu że względu że mam pracę stojącą. Blokade mam mieć za 6 miesiecy dopiero. Dziękuję za odpowiedź

    • Piotr
      Piotr
      24 lutego 2018 at 17:00

      Witam,
      jeśli od 5 miesięcy nie ma poprawy to zastanowiłbym się jednak nad leczeniem operacyjnym. termofor na pewno pani nie zaszkodzi, ale nie wiem czy odczuwa Pani po tym jakąś poprawę? Można ewentualnie spróbować u innego fizjoterapeuty, może inna metoda terapii pomoże. Pozdrawiam!

  • Iwona
    27 lutego 2018 at 07:40

    Dzien dobry mam 35 lat. Od roku bole ledzwiowe sa bardzo mocne. Boli równiez mocno łydka prawej nogi. W nocy nie mogę spac. Nie mogę za długo chodzić jak i siedzieć.Jak już usiadę dluzej jak pol godziny mam problem ze wstaniem i rozruszaniem się.Obecie jestem juz 4 misiace na zwolnieniu lekarskim. Juz 4 misiace otrzymuje leki przeciwbolowe,przecizapalne.Proszę napisac co mnie dalej czeka. Czy to kwalifikuje sie do operacji. Z gory bardzo dziękuje.
    Spylcenie lordozy, znaczna lewostronna skolioza.
    Na pozionie l4-l5 szeroka,pośrodkowo prawoboczna podwięzadłowa przepuklina krążka miedzykręgowego sięga do kanału kręgowego na głębokości 7 mm. Uciska korzeń l5 orza zwęrza prawy otwór międzykręgowy bez uciku korzenia nerwowego
    Oogróbienie więzdaleł żółciowych, zmiany przeciążeniowe stawów międzykręgoqych.
    Wymiar strzałkowy kanału kręgowego zwęzony do 9 mm-stenoza bezwzgledna
    Na poziomie l5-s1 szeroka,pośrodkowa, skierowana, nieco lewobocznie poswiezdalowa przepuklina krążka miedzykręgowego z ogniskiem pęknięcia włuknistego sięgado kanału kręgowego na głębokości 3-4 mm uciska korzen lewego nerwu S1, przylega do korzenia prawego nerwu S1, zwęża otwory międzykręgowe, zmiany zwyrodnieniowe stawów międzykręgowych.
    Wymiar strzałkowy kanału kręgowego zwężony do 11 mm- stezoa względna
    Zmiany zwyrodnieniowe opisywanych krążków- obniżenie wysokości i sygnału w obrazach T2 zależnych.
    Drobne osteofity przednio-bocznych krawędzi trzonów.
    Zwyrodnienie tłuszczowe płytek granicznych trzonów l4,l5 (zmiany zwyrodnieniowe typu Modeic II)

    • Piotr
      Piotr
      3 marca 2018 at 22:42

      Witam,
      przede wszystkim powinna się Pani rehabilitować. To fizjoterapeuci pracują nad zmniejszeniem dolegliwości bólowych w takich sytuacjach, nie leki przeciwzapalne i przeciwbólowe. Bez rehabilitacji nie ma sensu poddawać się zabiegowi operacyjnemu. Pozdrawiam.

  • Piotr
    14 marca 2018 at 08:46

    Witam od 3 miesiecy bolo mnie kregoslup zrobilem sobie rezonas i okazalo sie ze mam przepukline

    • Piotr
      Piotr
      17 marca 2018 at 09:32

      Witam,
      jak prawdopodobnie każdy w wieku powyżej 25 lat. 🙂 Jakie jest pytanie?

  • Bernadetta
    14 marca 2018 at 13:51

    Witam mam 41 lat i straszny ból w odcinku lędźwiowym utrzymujący się od listopada,na początku pradowalo do prawego biodra ,więc dostałam blokadę i ból lekko ustał.Po 3 tygodniach ból powrócił,nie mogę dlugo stać a tym bardziej siedzieć jestem po zabiegach i nie widzę poprawy.Moj wynik rezonansu : pogłębienie lordozy lędźwiowej,poziome ustawienie kości krzyżowej,trzon th1l nieco klinowaty.Na poziomie L5-LS1 centralna przepuklina krążka międzykręgowego typu protruzjo wpuklająca się do kanału kręgowego na głębokość 7,0mm zwężająca kanał kręgowy w wym.strzalkowym do 13 bez cech przylegania do n.rdzeniowtch.Zmiany zwyrodnieniowe w stawach międzykręgowych wpuklaja się do otworów międzykręgowych i położone są w sąsiedztwie nn.rdzeniowych L5 . Proszę o poradę , ponieważ ortopeda jest za zabiegiem endoskopowym a fizjoterapeuta , żeby jeszcze zaczekać

    • Piotr
      Piotr
      17 marca 2018 at 09:37

      Witam,
      na pewno na razie zostałbym przy rehabilitacji, jeśli nie będzie poprawy przez 6 tygodni konsultowałbym z neurochirurgiem. Pozdrawiam!

  • Beata
    27 marca 2018 at 09:39

    Witam jestem po operacji dysku l4-l5 a To jest ten opis rezonansu : Lewowypukłe wygięcie ze spłyceniem lordozy kręgosłupa lędźwiowego.
    Na poziomie L3-L4 widoczne są cechy częściowej dehydratacji i tylne uwypuklenie krążka
    międzykręgowego w wymiarze ap około 2 mm, modelujące worek oponowy.
    Na poziomie L4-L5 stan po operacji z dostępu po lewej stronie – widoczny jest ubytek lewego więzadła
    żółtego. Widoczne są zmiany zwyrodnieniowe przednio-bocznych krawędzi trzonów, krążek międzykręgowy
    L4-L5 ma zmniejszoną wysokość, jego tylne lewoboczne uwypuklenie w wymiarze ap do 3 mm modeluje
    worek oponowy, w lewym zachyłku bocznym kanału kręgowego w sąsiedztwie początkowego odcinka
    korzenia L5 widoczne są drobne zmiany bliznowate. W przednich przykrążkowych częściach trzonów
    widoczne są strefy zwyrodnieniowego obrzęku szpiku.
    Na poziomie L5-S1 krążek międzykręgowy ma zmniejszoną wysokość, jego tylne uwypuklenie w wymiarze
    ap do 3,5 mm, przylega do worka oponowego i korzeni S1. W przednich przykrążkowych częściach trzonów
    po lewej stronie widoczne są strefy zwyrodnieniowego obrzęku szpiku.
    Na poziomie S2-S3 widoczna jest torbiel oponowa o przekroju do 30 x 14 mm modelująca kość krzyżową.
    Poza tym w zakresie objętym badaniem nie uwidoczniono innych zwężeń światła kanału kręgowego, ani
    zwężeń światła otworów międzykręgowych.
    Rdzeń kręgowy w zakresie objętym badaniem oraz nici ogona końskiego bez cech patologii.
    Prosze o odpowiedź czy wskazana jest kolejna operacja

    • Piotr
      Piotr
      28 marca 2018 at 19:52

      Witam,
      nie da się tego określić po MRI. Do tego potrzebne jest badanie manualne lekarza lub fizjoterapeuty. MRI jest tylko badaniem dodatkowym ułatwiającym diagnozę. Pozdrawiam!

      • Beata
        29 marca 2018 at 04:53

        Witam A jeszcze jedno mam pytanie czy ta torbiel może być niebezpieczna ?

        • Piotr
          Piotr
          30 marca 2018 at 09:00

          Nie, to zazwyczaj rzeczy standardowe nie dające dolegliwości bólowych. Pozdrawiam!

      • Beata
        29 marca 2018 at 05:02

        Dodam że mam problem z poruszaniem sie schylaniem skrecaniem w części ledzwiowej czasami schylajac się strzela mi tak że z bólu nie mogę wytrzymać i cały czas jest rwa kulszowa

  • Your name
    3 kwietnia 2018 at 10:43

    Witam .Zainteresował mnie ten temat a konkretnie czy przepuklina może się wchłonąć ???ponieważ sama szukam odpowiedzi na to pytanie .Lekarze i terapeuci jednoznacznie odpowiadają ,że to nie możliwe !! a u mnie się zdarzyło .. W 2010 roku zachorowałam tak poważnie ,że po konsultacji z różnymi lekarzami jednoznacznie potwierdzili ,iż operacja jest u mnie niezbędna . Na pytanie ile procent mam szans na to ,że mi przejdzie neurochirurg odpowiedział żartobliwie ,że 1% , że mi się pogorszy 70% . jednak nie zdecydowałam się operować . Dzisiaj nie odczuwam żadnego bólu , moja sparaliżowana noga wróciła do stanu sprzed choroby . Bardzo dużo robiłam ze swojej strony w celu poprawy mojego zdrowia .Dziwne bo w tamtym czasie jak stosowałam różne sposoby nie wierzyłam w poprawę mojego zdrowia , bardziej skupiałam się nad depresją jaka mnie dopadła po chorobie . Z nocy wstałam i moja noga stałą się niewładna a przy tym okropny ból. Po kilku latach jak się pewnego ranka obudziłam zastanawiać się zaczęłam ,że nic mnie nie boli . Na pewno to nie było nagle , do tego przyzwyczajałam się stopniowo . Dzisiaj wiem ,że warto było w moim przypadku „uczyć się od nowa… ” zmienić musiałam bardzo wiele w moim życiu ,jak się okazuje dzisiaj dużo i nie dużo . Pozdrawiam Krystyna K

    • Piotr
      Piotr
      6 kwietnia 2018 at 05:39

      Witam serdecznie,
      tak, jak wynika z wpisu i Pani przypadku przepuklina zdecydowanie może się wchłonąć. Gratuluję trafnego wyboru leczenia. Pozdrawiam!

  • Anna
    4 kwietnia 2018 at 14:37

    Panie Piotrze jakie objawy neurologiczne klasyfikuje do leczenia operacyjnego sekwestru? Lekarz mówi że sekwestr kwalifikuje do operacji po sprawdzeniu odruchów. O co chodzi? Mam sekwestr 7x5x18mm trzonu l5 w konflikcie prawym korzenie nerwowym i dwie przepukliny, jedna na poziomie l4-l5 druga th11-th12. Ból od 3 dni pozwala jedynie leżeć na wznak. Jaka jest najbardziej optymalna pozycja do leżenia? W poradni mówią żeby leżeć z ugietymi kolanami i czymś pod kręgosłupem lędźwiowego tak aby go trochę Wypychac. Boli jak tak leżę więc mam mieszane uczucia czy sobie nie szkodzę bardziej. Pozdrawiam.

    • Piotr
      Piotr
      8 kwietnia 2018 at 07:07

      Witam,
      nie tylko brak odruchu rdzeniowego decyduje o przymusie leczenia operacyjnego. To sprawa tak indywidualna, że nie da się z góry ocenić bez badania całościowego czy pacjent się kwalifikuje, czy nie. Co do leżenia to prosze szukać pozycji bezbólowych. Tak jak w przypadku operacji nie ma jednej, zawsze sprawdzonej recepty jak leżeć żeby nie bolało. Każdy pacjent je st inny. Proszę zacząć rehabilitację, a może uda się uniknąć zabiegu. Pozdrawiam!

  • Kinga L.
    5 kwietnia 2018 at 15:27

    Witam serdecznie. Dwa tygodnie temu przeszłam operacje i reoperacje przepukliny kręgosłupa na odcinku L5-S1. Pierwsza operacja była 3 tygodnie temu, ale dolegliwości nie minęły, na MR stwierdzono nawotowe wypadnięcie jądra miażdżystego. Lekarze postanowili po 10 dniach operować mnie ponownie. Po operacji poczułam znaczną poprawę. Neurochirurdzy stwierdzili „że nic więcej z tego dysku już nie da się wyciągnąć”. Przed operacją atak rwy kulszowej spowodował, że nie byłam w stanie nawet wstać z łóżka. Ból był tak silny, że nie chciałam żyć. Po drugiej operacji przez kilka dni, kiedy przebywałam w szpitalu nie czułam żadnego rwania. Jednak wczoraj kiedy przez nieuwagę gwałtownie się obróciłam poczułam rwiący, ostry ból, który minął po kilku sekundach. Od tego czasu sytuacja się kilkakrotnie powtórzyła… Moje pytanie. Czy to może być wznowa przepukliny w tym samym miejscu czy może poprostu te dolegliwości to jeszcze pozostałości czyli obrzęk lub niezregenerowane nerwy, które potrzebują czasu?
    Z góry dziękuję za odp.

    • Piotr
      Piotr
      8 kwietnia 2018 at 07:33

      Witam,
      jeśli nie będzie pani uważać i stosować się do zaleceń lekarzy i fizjoterapeutów skończy się kolejną operacją. Na razie to raczej nic groźnego po zabiegu, ale proszę się pilnować i unikać niebezpiecznych ruchów, a przede wszystkim zacząć się rehabilitować. Pozdrawiam!

  • Joanna
    8 kwietnia 2018 at 18:46

    Dzień dobry,
    Mam 38 lat od 13 roku życia wykrytą skoliozę. lata rehabilitacji dziecięcej pogorszyły stan do skoliozy II/III stopnia. skolioza jest duża i bardzo duża jest rotacja. Od 10 lat rehabilituje się głownie PNF i sportem co trzyma mnie w dobrej formie. jeszcze 5 lat temu MRI nie wykazywało żadnych zwyrodnień czy przepuklin a wszelkie okresowe bóle miały podłoże mięśniowe, napięciowe. Wiadomo lata lecą. Po drugiej ciąży 3 lata temu po krótkim okresie dobrej formy dopadły mnie bóle mięśniowe w obrębie brzucha i boków. Fizjoterapeutka stawiała na dysk i chyba miała rację bo po wizycie 3 dni temu i rozluźnianiu powięzionym bioder raptem zblokowało mi plecy. ból nie do zniesienia w odcinku lędźwiowym, rozrywający. mam zastrzyki z diklofenaku i milgammy. Fizjoterapeutka po konsultacji telefonicznej kazała leżeć na brzuchu trzy dni i dopiero wracać do ustalonych ćwiczeń. Leżenie na brzuchu nasilało ból tak że krzyczałam przy jakiejkolwiek zmianie pozycji. Koleżanka po epizodzie dyskopatii poleciła mi ułożyć się na plecy z nogami na piłce. Po godzinie ból odpuścił na tyle, że normalnie wstałam. oczywiście na chwilę ale różnica jest ogromna. Nie bardzo wiem co mam myśleć o poleceniu leżenia na brzuchu. Dlaczego? Ufam swojej fizjo bo 10 lat współpracy zawsze stawiało mnie na nogi w złych okresach ale to mnie trochę zaniepokoiło. Za dwa dni mam wizytę u ortopedy-planuję nawet prywatnie zrobić MRI. Ale mam jeszcze pytanie czy terapia manualna z dyskiem przy tak dużej skoliozie jest bezpieczna? Pozdrawiam

    • Piotr
      Piotr
      10 kwietnia 2018 at 20:46

      Witam serdecznie,
      powinna Pani po prostu szukać pozycji jak najmniej bolesnych. Tu nie da się od razu powiedzieć, że leżenie na brzuchu jest najlepsze, bo zależy to od pozycji przepukliny. Jeśli brzuch daje duże dolegliwości bólowe proszę szukać wygodniejszej pozycji. 🙂 Terapia manualna w dysku i skoliozie to zdecydowanie dobry pomysł. Pozdrawiam!

  • Witam Pana. Od nastolatka mam skrzywienie kręgosłupa, pogłebioną kifozę i lekką skoliozę. W dodatku od zeszłego roku ból pleców i prawego biodra. Opis rezonansu:
    10 kwietnia 2018 at 10:17

    Witam od nastolatka mam pogłębioną kifoze i lekką skoliozę. Martwi mnie, że biodro od pewnego czasu jest bardziej nierówne. Prawe biodro jest niżej niż prawe. W dodatku coraz bardziej bolą mnie plecy i prawe biodro. Wynik rezonansu l-s:
    l4/l5 płaska, dokanałowa, pośrodkowo prawoboczna przepuklina krążka międzykręgowego, prowadząca do umiarkowanego ucisku struktur nerwowych prawego zachyłka bocznego kanału kręgowego. Minimalnie degeneracyjne spłaszczenie tego krążka.Drobne zmiany zwyrodnieniowe krawędzi trzonów i stawów międzykręgowych l4/l5
    Guzki schmorla w przebytej chorobie Scheuermanna. Mam wrażenie, że ta przepuklina nie jest duża bo nie mam żadnych niedowładów. Czasami lekki prąd do prawego pośladka jak stoję na prawej nodzę. Czy dobry rehabilitant może załatwić ten problem aby objaw bólowy ustapił?

    • Piotr
      Piotr
      15 kwietnia 2018 at 19:43

      Witam,
      na pewno może zmniejszyć dolegliwości bólowe oraz popracować funkcjonalnie nad postawą. Pozdrawiam!

  • Monika
    20 kwietnia 2018 at 09:44

    Witam, mój problem jest następujący. Od jakiegoś czasu bóle kręgosłupa w odcinku lędzwiowym, później doszły bole pośladka i uda. Lekarz zdiagnozował rwa kulszowa, z rtg wyszło: obniżenie wysokości krążków międzykręgowych L4-L5 i L5-S1, brałam leki przeciwzapalne i przeciwbólowe, mało to pomagało. Po 2 tygodniach ból z pośladka i uda prawie nieodczuwalny ale łydka w nocy ból nie doopisania. Drętwieje mi stopa nie mogę prawie poruszać palcami. Byłam u fizjoterapeuty-osteopaty na razie jedna wizyta ale mówi że nie ciekawie to wygląda, kazał zrobić rezonans. Nie bardzo wiem co o tym myśleć, czy sama rehabilitacja pomoże.

    • Piotr
      Piotr
      21 kwietnia 2018 at 17:04

      Witam,
      nie wiem. Musi ją Pani po prostu spróbować żeby się przekonać. Pozdrawiam!

  • Paweł
    26 kwietnia 2018 at 16:42

    Dzień dobry, opis z rezonansu : na poziomie l5-S1 nie wielka przepuklina krążka m-k wpukla sie do kanału kręgowego na około 2mm penetruje podwięzadło ku górze, bocznie do prawego zachyłka kanału kregowego i spłyca jego swiatło, kanal kręgowy bez cech stenozy stożek rdzenia kregowego bez zmian ogniskowych. Miałem ból w odcinku lędzwiowym przez dwa dni po gwałtownym schyleniu minęło dwa tygodnie pracuje i nie odczuwam żadnych dolegliwości bólowych Mam pytanie jak zapobiec by ta przepuklina nie powiekszała się , czy moge pracowac fizycznie ??

    • Piotr
      Piotr
      27 kwietnia 2018 at 21:51

      Witam,
      to jest minimalna przepuklina. Warto skonsultować się z fizjoterapeutą w celu profilaktyki, wytłumaczy wszystko po badaniu. Tu nie ma przeciwwskazań do pracy fizycznej jeśli chodzi o tą zmianę. Pozdrawiam!

  • Katarzyna
    4 maja 2018 at 16:54

    Dzień dobry, mam 37 lat od dłuższego czasu cierpię na ból kręgosłupa z opisu RM wynika krążki międzykręgowe L3 – L4, L4 – L5 i L5 – S1 o zwyrodnieniowo obniżonej wysokości i intensywności sygnału. Na poziomie L3-L4 centralna protruzja krążka międzykręgowego na głębokości ok. 3 mm do światła kanału kręgowego, powodująca ucisk na worek oponowy, bez cech kolizji krążkowo-korzeniowej. Na poziomie L4-L5 centralno-dwuboczna wypuklina krążka międzykręgowego, z podwięzadłową, centralno-lewoboczną przepukliną na głębokość ok. 4mm do światła kanału kręgowego, schodzącą w dół wzdłuż tylnej krawędzi trzonu kręgu L5 na wysokości ok. 8 mm, powodującą ucisk na worek oponowy oraz lewy korzeń nerwowy wewnątrzkanałowo. Na poziomie L5-S1 niewielka centralno – prawoboczna protruzja krążka międzykręgowego na głębokości ok. 2mm do światła kanału kręgowego. Od 4 miesięcy zaczęłam odczuwać drętwienie lewej ręki oraz ból lewej nogi. Czy to bardzo poważny stan?

    • Piotr
      Piotr
      6 maja 2018 at 16:47

      Witam,
      nie poważny, ale warty udania się do fizjoterapeuty i popracowania nad problemem. Spokojnie jest to do wyprowadzenia dobrą fizjoterapią jeśli wszystko pójdzie tak, jak wygląda. Tu nie warto czekać. Pozdrawiam!

  • Natalia
    5 maja 2018 at 22:34

    Dzień dobry. Mam przepuklinę na poziomie L4-L5. Moje pytanie brzmi, czy wolno mi zjeżdżać ze stromej zjeżdżalni na basenie? Czy to ma jakikolwiek wpływ na nią?

    • Piotr
      Piotr
      6 maja 2018 at 17:01

      Witam,
      wolno. Pozdrawiam!

  • Your name
    7 maja 2018 at 17:54

    Witam.Rok temu w maju podnioslam pojemnik,zabolalo w plecach,jeszcze tego samego dnia bol w lewym posladku i nodze. Stopniowo ból nasilal się, blokowalo noge,nie dawalam rady wstac z łóżka ,nie wspominajac o nie przespanych nocach.RM przepuklina L4-L5,seria leków,cwiczen.Wykonuje pracę siedząco wiec po 2 tyg wrocilam do pracy z zakazem podnoszenia czegokolwiek-nawet nie moglam,bo odczuwalam od razu ból w lewej nodze.W grudniu wzięłam jednak blokade.W tamtym tyg wróciło wszystko-okropny ból w lewej nodze,tabletki,fizjot i dziś zaczęłam już chodzić chociaz jeszcze zdretwiala noga i palce.Lekarz skierowal na 2 blokadę.Czy jak jest już lekka poprawa to przyjąć ją?pozdrawiam

    • Piotr
      Piotr
      7 maja 2018 at 19:00

      Witam,
      na pewno blokada zmniejszy tylko skutki, ale problem nie zniknie. Tu zadanie dla doświadczonego terapeuty, który znajdzie przyczynę urazów kręgosłupa i zacznie nad nią pracować. Pozdrawiam!

  • Joanna
    11 maja 2018 at 06:01

    Dzien dobry. Czekam na wizyte do neurologa ale po wizycie u mojego lekarza i rtg wiem ze: zwezenie miedzy l4 i l5, zwyrodnienie stawów kregosłupa, skrzywienie lewostronne k.ledzwiowego i osteofity. W zasadzie nie boli mnie juz tak bardzo kr.ledzwiowy ale posladek i udo czasem łydka. Najgorszedla mnie jest siedzenie dlugotrwale. Ruch umiarkowany pomaga”rozchodzic ta dolegliwosc”. Czy operacja jest rozwiazaniem takiego problemu czy powinnam sprobowac rehabilitacji zeby sie wyleczyc ? Dodam ze w rodzinie od strony ojca i ojciec moj mają podobne problemy, w zwiazku z tym zastanawiam sie czy w wieku 35 lat sama sobie narobilam takich szkod czy jest to uwarunkowane genetycznie… Prosze o komentarz w mojej sprawie. Pozdrawiam.

    • Piotr
      Piotr
      11 maja 2018 at 21:20

      Witam,
      zdecydowanie najpierw rehabilitacja: terapia manualna i odpowiednio dobrany trening. Pozdrawiam!

  • Katarzyna
    11 maja 2018 at 12:31

    Dzień dobry,
    Bardzo proszę o poradę…Czy da się z tym żyć? Rezonans odcinka piersiowego:
    Częściowa dehydratacja Th3/Th4.
    Przepuklina tylna prawoboczna Th2/3 modelująca rdzeń i uciskającą korzeń nerwowy.
    Niewielka tylna lewoboczna przepuklina Th8/9 modelujaca korzeń nerwowy.Niewielkie tylne wypukliny bez cech modelowania rdzenia kręgowego.Trzony prawidłowe. Naczyniak Th3, Th7.
    Czy pomogą mi ćwiczenia? Czy konieczna jest operacja? Masaże?
    Mam 45 lat i małe dziecko. Dziękuje bardzo!

    • Piotr
      Piotr
      11 maja 2018 at 21:27

      itam,
      ta przepuklina Th2/3 nie wygląda z opisu za dobrze. Warto byłoby się skonsultować z neurochirurgiem, tu trzeba zrobić dokładne badanie zanim podejmie się decyzje jak to leczyć. Pozdrawiam!

  • Adam Radosz
    15 maja 2018 at 19:29

    Witam.
    Od prawie 5 lat cierpie na dyskopatie L5/S1.

    Opis badania- MR:
    -spłycenie lordozy,,skrzywienie prawoboczne
    – wysokośc i struktura trzonów kręgów prawidłowa,
    – cechy dehytrytacji krązków m-k L4/L5 i L5/S1
    – wypuklina tylna krążla m-k L4/L5
    – obniżenie krążka m-k L5/S1 i duża przepuklina tylno-prawostronna krążka m-k L5/S1, wchodzi do prawego zachyłka bocznego kanału i poniżej do
    kanału kręgowego po stronie prawej powodując ucisk korzenia nerwowego L5.
    – stożek rdzenia na Th12/L1 prawidłowy.

    A teraz moje odczucia . Pierwszy atak rwy kulszowej miałem własnie ok 5 lat temu. Jakies 3 tygodnie w łózku , straszny ból przy kązdym ruchu promieniujący przez pośladek, łydkę , aż do stopy. Nie dało się żyć. Po ok. 2 miesiącach względnie do siebie doszedłem. i ponad dwa lata miałem spokój (czasem trochę bolało, ale dało sie żyć) jeździłem na rowerze i normalnie funkcjonowałem.
    Od lipca 2016 roku nawrót chociaż nie aż w tak dużym stopniu jak na początku, ale ból / dyskomfort trwa już dwa lata
    Typ pracy stojąco/ troche chodząca.
    Osobiście względnie dobrze mogę chodzić i leżeć, ale posiedziec dosłownie parę minut, biegać nie mogę. Gorzej boli mnie przy każdym kichnięciu, potknięciu nogi np. o krzywy chodnik, uślizg na lodzie, czy na każdej większej nierówności np. jadać samochodem.
    Chodziłem na rehabilitacje i sam ćwiczyłem jakieś 4 miesiące , ale po tym gorzej boli mnie jeszcze szyja.
    Najgorsze jest dla mnie dźwiganie i pozycja przodopochylona.
    Aktualnie nie uprawiam żadnego sportu.
    Mam wstępny termin na operacje + implant .
    Czy po tak długim czasie choroby jest jeszcze jakaś szansa na poprawe po przez cwiczenia ?
    Jakie są Pana doświadczenia z pacjentami pooperacyjnymi ?
    Pozdrawiam Adam

    • Piotr
      Piotr
      15 maja 2018 at 21:07

      Witam,
      po takim czasie jeśli rehabilitacja była nieskuteczna tyle miesięcy to nie spodziewałbym się cudownych rozwiązań. Tu nastawiałbym się jednak już na przymus zabiegu jeśli inne leczenie nie miało pozytywnego efektu. Pozdrawiam!

  • Marek 53 lata
    17 maja 2018 at 16:55

    Witam,
    Od sierpnia 2017 r mam problem z kręgosłupem lędzwiowym .Duży ból do pośladka podczas siedzenia ,natomiast podczas chodzenia ból ustępował.Tak było 3 miesiące ,potem objawy jakby się uspokoiły ,pozwalając na w miarę normalne funkcjonowanie.Jednak od marca tego roku ból powrócił ,ale na odwrót tzn. mogę siedzieć na dobrym krześle w pracy ,a jak chodzę to boli z lewej strony do pośladka i niżej.,szczególnie przy wydłużaniu kroku.Próbowałem sam ćwiczyć w domu i czułem ulgę tylko chwilę po ćwiczeniach .Byłem w kwietniu zrobić rezonans i oto część opisu :
    Na poziomie L4/L5 penetrująca nieznacznie podwięzadłowo ku górze duża centralno-lewoboczna przepuklina krężka z wpuklaniem się krążka do kanału kręgowego i zachyłka bocznego lewego na głębokość ok.9mmz uciskiem struktur nerwowych .
    Wniosek:Dyskopatia L4/L5 ,L5/S1 z masywną przepukliną krążka L4/L5.
    Jeszcze wspomnę ,że chodziłem 2x na rehabilitacje ,ale nic nie pomogło.Może za mało ,albo nie trafiłem do odpowiedniego fizjoterapeuty.Dzisiaj byłem u neurochirurga z nastawieniem ,że dostanę blokadę , a lekarz kategorycznie chce mnie OPEROWAĆ.Jestem załamany uprawiałem amatorsko różne sporty oraz praca w ogrodzie to moja pasja ,czy jest szansa uciec od skalpela.?

    • Piotr
      Piotr
      20 maja 2018 at 09:32

      Witam,
      jeśli jest Pan w stanie w miarę normalnie funkcjonować i nie ma Pan osłabienia zwieraczy ani problemów z siłą mięśniową stopy (np. przy staniu na palcach) to zdecydowanie do dłuższej rehabilitacji z dobrym terapeutą. Pozdrawiam!

  • Adam
    17 maja 2018 at 18:34

    Dziękuje Panie Piotrze za opinię – czyli pozostało najgorsze.
    A jakie są Pana doświadczenia z pacjentami pooperacyjnymi + implant ?
    Pozdrawiam.

    • Piotr
      Piotr
      20 maja 2018 at 09:33

      Mam, w większości pozytywne. Pozdrawiam!

Napisz komentarz

PARTNERZY